Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marzenia. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 czerwca 2018
czwartek, 5 stycznia 2017
Nowy rok to wielki poniedziałek w postanowieniach
Czy Wy też macie postanowienia na 2017? Postanowienia, do których podchodzicie pełni entuzjazmu? Z czasem coraz mniejszym, aż po paru tygodniach (optymistycznie miesiącach) zapominacie lub całkowicie świadomie rezygnujecie z nich tylko po to żeby pod koniec grudnia doznać olśnienia i próbować coś "odhaczyć" z listy. Tak, z tym mi się kojarzą postanowienia noworoczne :) Nie mówię, że u każdego tak to wygląda, ale wydaje mi się, że jest to dosyć częste. To jak z odchudzaniem "od poniedziałku".
Czy ja mam postanowienia? W zeszłym roku nie miałam żadnych, a znalazłam miłość mojego życia (w zasadzie to ona mnie ;)), więc ich brak nie wyklucza dobrego roku. Ale mam coś w charakterze małych celów, które nie są ściśle ograniczone ramami, że trzeba zrobić to i to dokładnie lub np. nie jeść słodyczy (no nie oszukujmy się i tak będę jadła). I troszkę ciężko przy nich stwierdzić, kiedy i czy w ogóle zostaną zaliczone :)
Wszystkiego dobrego w tym roku, obyście byli szczęśliwi i trzymajcie się cieplutko, polecam kocyś i herbatkę :)
niedziela, 11 września 2016
24 fakty z okazji 24 urodzin
Nie, niestety nie żartuję i mam już 24 lata (powiedziałam to, uff)
Tak, wiem że nie wyglądam. Nic nie poradzę :)
- Jestem uzależniona od kawy.
- Nie jestem przesądna.
- Mam wszystkie cechy mojego znaku zodiaku, czyli Panny.
- Miłościami mojego życia są książki, muzyka i fotografia.
- Chciałabym pisać książki, ale tego nie potrafię. Chciałabym tworzyć muzykę, ale tego też nie potrafię. I uwielbiam robić zdjęcia, mimo iż tego nie potrafię, a co :)
- Marzę o tym, by zamieszkać w Hiszpanii, lub chociaż wyjechać na miesiąc, bądź dwa.
- Nie ukończenie studiów zawsze będę uważała za największą porażkę w moim życiu.
- Jestem wredna i złośliwa, kiedy ktoś na to zasłuży to nawet bardzo.
- Kiedy kocham to całkowicie, bezgranicznie.
- Nie wyobrażam sobie życia bez książek, lubię je dotykać, ustawiać, przestawiać, głaskać, mieć. I czytać! Oczywiście czytać też.
- Mam anorektyczne spojrzenie na swoje ciało, nie pomaga waga, rozmiar ubrań, nic.
- Uważam, że wieczór z książką i dobrą herbatą to cudownie spędzony czas, obojętnie od dnia tygodnia.
- Rozmawiam ze zwierzętami, tak jak z ludźmi.
- Zdarza mi rozmawiać z rzeczami, ale ćśś :)
- Większość mojej szafy jest w kolorze czarnym, szarym i fioletowym. Inne kolory można spotkać w pojedynczych sztukach.
- Chciałabym się zdrowo odżywiać, ale nie potrafię być w tym postanowieniu konsekwentna.
- Uważam, że uprzejmość, nawet dla obcych ludzi, nic nas nie kosztuje i warto o tym pamiętać.
- Jestem sentymentalna, bardzo, okropnie.
- Muszę być przykryta, gdy śpię. Nawet w lato, co bywa kłopotliwe.
- Nie lubię oglądać telewizji.
- W całym życiu wypaliłam może z 5 papierosów.
- Uwielbiam wszelkiego rodzaju prace manualne/plastyczne. Kolorowanie, składanie, wycinanie, wyszywanie itd.
- Jestem dosyć zamknięta w sobie. Ciężko mi zaufać innym, mówić o swoich uczuciach.
- Chcę się doskonalić, być lepszą osobą (mam dla kogo się starać :)).
wtorek, 1 września 2015
Take me home
Mało jest cudowniejszych momentów niż wyjście z poranną kawą na taras.
Gdy można wystawić pyszczek do słonka i wieje delikatny wietrzyk. Słychać śpiew ptaków. I jest cisza. Zupełna cisza... Ta kawa wtedy smakuje wyjątkowo.
Jak będę mieszkać w Hiszpanii (bo będę) i będę mieć swój domeczek (jw.) to obowiązkowo będzie to dom z tarasem.
A może by tak od razu znaleźć męża w Hiszpanii, dlaczego nie..
Zostawić wszystko i pojechać, po angielsku się dogadam, słodki Lisek coś znajdzie do roboty.. Hm, kuszące.. Zacząć wszystko od nowa.
Ah, zapomniałabym. Przed spontanicznym wyjazdem musiałabym oddać moją dokumentację medyczną do przetłumaczenia.
Aajć, a przez moment było tak pięknie...
Aajć, a przez moment było tak pięknie...
czwartek, 5 kwietnia 2012
Trochę więcej szaleństwa...
Chcę, abyś był pod moim blokiem 15 minut po tym jak powiem Ci, że chcę jechać nad morze.
Abyśmy rzucili wszystkim i pojechali... Jak by to nie wyglądało i ile by to nie trwało.
Wiem, jestem rozpieszczona. Ale mam marzenia, a człowiek bez marzeń nie istnieje...
Subskrybuj:
Posty (Atom)




